Zakres prac
- Ocieplenie ścian styropianem 15 cm
- Ocieplenie stropu pianą PUR 22 cm
- Wymiana drzwi zewnętrznych
- Wymiana drzwi garażowych
Przed i po termomodernizacji
Elewacja od strony wejścia
Elewacja od strony garażu
Ściana szczytowa
Strop pod poddaszem
Stan przed termomodernizacją
Piętrowy dom jednorodzinny z 1981 roku, z garażem w bryle budynku. Ściany zewnętrzne z pustaków pozostawały w stanie surowym — bez tynku i bez żadnej warstwy izolacji termicznej.
Strop pod nieogrzewanym poddaszem nie był docieplony, więc ciepło z pomieszczeń na piętrze uciekało wprost na zimny strych. Do tego stare drzwi wejściowe i drewniane wrota garażowe.
Co wykazał audyt energetyczny
W audycie policzyłam, ile ciepła dom traci przez poszczególne przegrody. W budynku z nieocieplonymi ścianami i stropem to właśnie one odpowiadają za największą część strat — dlatego od nich zaczyna się termomodernizacja.
Zakres prac objął ocieplenie ścian zewnętrznych styropianem o grubości 15 cm, docieplenie stropu pod nieogrzewanym poddaszem pianą poliuretanową (22 cm) oraz wymianę drzwi zewnętrznych i garażowych.
Dlaczego piana PUR na stropie
Na stropie poddasza są belki, komin i przejścia instalacji — miejsca, przy których płyty izolacji trudno dokładnie dociąć. Piana natryskowa wypełnia je szczelnie i tworzy jedną ciągłą warstwę, bez łączeń, przez które mogłoby uciekać ciepło.
Efekt
Według obliczeń audytowych zapotrzebowanie na energię użytkową do ogrzewania (EU) spadło o 51% — dom potrzebuje dziś o ponad połowę mniej ciepła niż przed termomodernizacją.
Zmianę widać też z zewnątrz: zamiast surowego muru jest jasna, równa elewacja z ciemnym cokołem, a nowe drzwi dopełniają wygląd budynku.
Koprzywnica leży kilkanaście kilometrów od Sandomierza — audyty w całym powiecie sandomierskim wykonuję na miejscu. Więcej: audyt energetyczny Sandomierz i okolice.
„W domach z lat 80. strop pod zimnym poddaszem bywa pomijany, a to jedno z miejsc, przez które ucieka najwięcej ciepła. Tutaj ocieplenie stropu razem ze ścianami zmniejszyło zapotrzebowanie na ciepło o ponad połowę.”
— Patrycja Kaczmarska, audytor energetyczny
Więcej zdjęć











